Kto jet krejzolem...??
recenzja Karol człowiek który został papieżem
Recenzja filmu Karol który został papieżem
RECENZJA KSIĄŻKI OSKAR I PANI RÓŻA
Recenzja filmu Tylko mnie kochaj
Recenzja Stowarzyszenie umarłych poetów
recenzja filmu delikatnie nas zabijają
Recenzje filmu Ogniem mieczem
recenzja filmu Tristan i Izolda
recenzja sztuki teatralnej po angielsku
recenzja powieści Ogniem i mieczem

Kto jet krejzolem...??

Temat: lit. podmiotu/przedmiotu
Podmiotu to znaczy lektury lub filmy, czy obrazy, muzyka. To co bierzesz do
swojej prezentacji.

A przedmiotu to wszelkiego rodzaju recenzje, bryki itp. rzeczy omawiające i
interpretujace dzieła lub literaturę podmiotu.


Podmiotu to będzie np. "Przedwiośnie", a przedmiotu książka opisująca
to "przedwiośnie" innego autora, jego myśli na ten temat itp.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,157,19310691,19310691,lit_podmiotu_przedmiotu.html



Temat: Propozycja i prośba...
Propozycja i prośba...
...do wszystkich, którzy nie mają sprecyzowanych planów na dzisiejszy
wieczór, a są dziś w Płocku. Dziś po raz ostatni (chyba) grają w Płocku film,
który bardzo chciałbym obejrzeć. Niestety seans odbyć się ma o 20.00 w sali B
kina „Przedwiośnie”, a to wróży mu niewielkie szanse powodzenia. Dlatego mam
prośbę: jeżeli nie macie ciekawszych planów na dziś wieczór (5 grudnia) to
wspomóżcie mnie towarzysko. Plizzzzzz :-))
Jeżeli chcecie coś bliżej wiedzieć o filmie, to poniżej zamieszczam link do
recenzji Zygmunta Kałużyńskiego zamieszczonej w „Polityce”:

polityka.onet.pl/162,1095180,1,0,artykul.html

A tak na marginesie: wybieracie się na „Ediego”?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10440,3860165,3860165,Propozycja_i_prosba_.html


Temat: Max Film przejmuje kina "Przedwio?nie" i "Dianę"
Otóż trafiłeś w sedno. Bzdurne są wypowiedzi typu : "...Po co nam multikino,jak
ludzie nie chodzą do kina - bo w Przedwiośniu widziałem na sali 5 osób,więc
można wnioskować że płocczanie nie chodzą do kina...". To ma taki sens jak
mówienie "Po co nam hipermarket,bo do pewnego sklepiku osiedlowego z ubogim
asortymentem przychodzi 5 osób na dzień,więc ludzie nie mają pieniędzy,więc nie
będą kupować tym bardziej w hipermarkecie,a jeszcze jak nie daj Boże powstanie
hipermarket,to upadnie i ten sklepik,do którego przychodzi 5 osób".
Aby ludzie chodzili do kina - kino musi ich do tego zachęcać i repertuarem i
infrastrukturą. Jedyne co od biedy nadaje się do oglądania filmów w tym mieście
to Sala A 'Przedwiośnia'. O Sali B nie wspomnę - wydanie tam 13 zł i oglądanie
filmu to żenada - ekranik i ostrość projekcji na poziomie niedostatecznym.
MaxFilm chyba zdaje sobie sprawę z tego syfu i dlatego zapowiada daleko idące
zmiany. Druga sprawa to repertuar - przez cały miesiąc leciały dwa te same
filmy,nawet gdy człowiek przeczytał recenzję filmu w czasopiśmie czy w
internecie - i chciał iść do Przedwiośnia - a tam w repertuarze jakiś gniot i
nic więcej. Tak więc sukces dla kina - to po pierwsze infrastruktura (nawet
najlepszy film podle wygląda w Sali B ;świeży i bogaty repertuar po drugie
(czytam o filmie w czasopiśmie - chcę iść-idę do kina kiedy mam ochotę - a nie
kiedy łaskawie za pół roku rzucą na odczepnego,kiedy towar będzie już dziesiątej
świeżości). Te dwa czynniki muszą iść ze sobą w parze. Tak więc niech MaxFilm
remontuje,a na Podolach niech się multipleks buduje - bez dwóch zdań. Ostatnimi
czasy płocka kinematografia upadła tak nisko że na wielu portalach nie
wypisywany jest repertuar płockich kin - brak repertuaru. Dopóki nie nastąpi
odbudowa Przedwiośnia,Diany i/lub budowa multipleksu - potoczne opinie będą
takie "W Płocku nic nie ma kina,teatru - trzeba jechać do Warszawy,Łodzi,.. ; to
kino jeszcze istnieje ? ksiądz nie zamknął ? ; Płock to wieś - nie grają tego
czy innego filmu...". Nie dziwię się że ludzie powoli odzwyczajali się od
chodzenia do kina - samo kino im w tym pomagało jak mogło.
Tak więc musi nastąpić gruntowna odbudowa wizerunku kina w Płocku - by odeszło
"jedyny film w jedynym kinie w Płocku grany przez cały miesiąc" a by każdy mógł
wybrać coś dla siebie z np. dwunastu filmów i obejrzeć ten film w warunkach XXI
wieku. Czego sobie i innym życzę.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12222,14185354,14185354,Max_Film_przejmuje_kina_Przedwio_nie_i_Diane_.html


Temat: Fajny film wczoraj widziałem... :-))
"Makrokosmos"
Wybrałem się dziś do kina na "Makrokosmos" i sadziłem, że po powrocie będę mógł
z czystym sumieniem napisać laurkę zachęcającą do obejrzenia tego filmu.
Niestety, żeby być uczciwym wobec siebie musze napisać, ze film mnie zmęczył i
nie mogę go polecić. Przeczytałem na jego temat kilka pochlebnych recenzji, a
kolejną zachętą do jego obejrzenia było to, że wybrała się nań moja matka i
jeszcze wróciła zadowolona. No i dałem się nabrać. Film mnie znudził. Nic się w
nim nie dzieje ciekawego. ja rozumiem, że jest to film przyrodniczy i do tego
dokumentalny, więc trudno oczekiwać od niego akcji jak w kolejnej części Bonda.
Ale nawet film przyrodniczy można zrobić ciekawie, trzeba tylko chcieć i mieć
pomysł. Tu tego zabrakło. A jak się przez 90% filmu ogląda lecące ptaki i sceny
tych przelotów różnią się od siebie tylko krajobrazem i gatunkiem ptaków, to
można mieć dość. Te sceny lotu z rzadka przeplatane są krótkimi scenkami
rodzajowymi, z których połowa ma dość ponury wydźwięk. Film broni się tylko
pięknymi zdjęciami i muzyką. ma tez pewne walory edukacyjne, ale ja nic nowego
i ciekawego o zyciu ptaków się nie dowiedziałem, a szkoda. Do tego trudno mi
było w pełni docenić walory dźwiękowe filmu, bo na dziesięciu widzów w sali
B "Przedwiośnia" aż sześcioro czuło potrzebę głośnego komentowania tego, co
widzą, ale to już temat na inny wpis, na innym podforum. :-))
Na koniec napiszę, że ten film być może ukoi czyjeś skołatane nerwy, ale jak
ktoś ma nerwy w porządku, to prawdopodobnie wynudzi się jak mops. :-))


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10440,4152435,4152435,Fajny_film_wczoraj_widzialem_.html


Temat: Kino Przedwiośnie
Kino Przedwiośnie
tak nazwalam ten wątek, bo za każdym razem tworzymy nowy, więc może niech będzie jeden;-))
repertuar świeży jest zawsze tutaj:

film.wp.pl/p/repertuar.html?c=85
a teraz proponuję wtorek lub czwartek o 17:00 "Pan od muzyki"
a to recenzja:

Opis:


W 1949 roku Clement Mathieu, bezrobotny nauczyciel muzyki, dostaje pracę jako opiekun i wychowawca trudnych dzieci mieszkających w Domu Poprawczym. Wyjątkowo rygorystyczny dyrektor nie potrafił zapanować nad nieposłuszną i buntującą się co i rusz gromadą. Wprowadzając ich w magiczny świat muzyki, pan Mathieu zmieni ich życie...

Opinie prasy:


Cóż takiego jest w w tym filmie, że wybrało się nań prawie 8 mln Francuzów? [...] Upodobania Perrina podziela francuska widownia zmęczona już pewnie agresją w życiu i w kulturze. Stąd pociąg do "Pana od muzyki" - filmu sentymentalnego, ale nie ckliwego. Trochę naiwnego, jednak - co ważniejsze - szczerego. Jego autorzy nie próbują się nikomu przypodobać, nie starają się być nowocześni ani oryginalni.

Gazeta Wyborcza - J. Szczerba (październik 2004)

Kolejna nostalgiczna bajka o nauczycielu w szkole dla trudnych dzieci - śpiewająco przewidywalna i najciekawsza tam, gdzie przewidywanie zawodzi.

Gazeta Wyborcza - Co jest grane - Paweł T. Felis (2004-10-22)

Każdy chyba zna ludzi, którzy są mili, sympatyczni, rozsądni, nie wadzą nikomu. Ale też niczym nas nie zaskakują. A już na pewno każdy zna takie filmy [...] - to przypadek 'Pana od muzyki'

FILM - B. Żurawiecki (październik 2004)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10440,17372783,17372783,Kino_Przedwiosnie.html


Temat: Wajda broni ..
robertpk napisał(a):

> czy "komitet kinematografii" - to instytucja promująca polskie kino ?
>
> - już samo pytanie zakrawa na żart
>
> czy "Pan Tadeusz", "Ogniem i mieczem", "Qvo Vadis"...- to kino ?
>
> - przecież mówiąc wprost - to gnioty, żałosne gnioty - produkowane za moje,
> nasze pieniądze - na które nikt poza Polską nie pójdzie.
>
> Poszły na te gnioty duże pieniądze z owego "komitetu" - dlaczego ?
> Bo Pan Wajda, Hoffman,.. to zasłużeni, "wielcy twórcy".
>
> Po cyklu miernych filmów jakie Pan Wajda nam ostatnieo zafundował - szczytem
> arogancji z jego strony jest powoływanie się na polską kulturę i dobro wspólne
> przy obronie instytucji która finansuje za publiczne pieniądze jego dokonania.
>
> Dla młodych którzy wymagaja wsparcia - nie pozostaje nic (lub żałosne resztki).
>
> Pan Wajda powinien sobie radzić sam bez publicznych pieniędzy - skoro jest taki
>
> dobry.
>

Właściwie zgadzam się z Tobą, ale widzisz - Qvo vadis pokazywany był kilka dni
temu w Los Angeles, Przedwiośnie też - i co ? I dostał bardzo dobre recenzje
Kawalerowicz, a rola Damięckiego została "wyniesiona". I to nie przez "polonię"!
Natomiast z oceną filmu - nie serialu - Hofmanna, na tle tych produkcji - byłabym
ostrożniejsza. Zauważ , że on - jako jedyny operuje w pełni materia stricte
filmową. I to nie jest zrealizowane w konwencji teatru telewizji jak - wedle
mnie - Pan Tadeusz. To jest film. Jasne, że można mu sporo zarzucić, ale jednak -
przyznasz - może być rozpatrywany w gatunku - film.
Wajda teraz otwiera, jak Wiesz szkołę, (Kolski już dawno otworzył, Kędzierzawska
itd,) i realizować będzie Zemstę. To jest niesłychane ale on to zrobi. Natomiast
młodzi ludzie, którzy mają rzeczywiście coś do powiedzienia - nie są dopuszczani
do głosu a jeżeli już - to w bardzo ograniczonym zakresie. Urbanski zrealizował
Bellisimę w serii, która umiera Pokolenie 2000 - jest to jego pierwszy film,
według mnie bardzo sprawnie zrobiony. Front, Barczyk - czeka na pieniądze, bo ich
nie ma, i jeszcze wielu ludzi czeka. Szumowskiej się udało zrealizować pełny
metraż. Miejmy nadzieję, że uda jej się szybko zrobić nastepny film, bo jest to
osoba poszukująca w treści i formie i po prostu warto.
Jednak mam mieszane uczucia związane z likwidacją KK. Teraz monopol przejmie
Agencja Produkcji Filmowej w Tv. No - zobaczymy...
Pozdrawiam Miriam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13,566624,566624,Wajda_broni_.html





Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Kto jet krejzolem...?? Design by SZABLONY.maniak.pl.