![]() |
|||||
![]() |
|||||
|
|
|||||
|
Kto jet krejzolem...?? recenzja Karol człowiek który został papieżem Recenzja filmu Karol który został papieżem RECENZJA KSIĄŻKI OSKAR I PANI RÓŻA Recenzja filmu Tylko mnie kochaj Recenzja Stowarzyszenie umarłych poetów recenzja filmu delikatnie nas zabijają Recenzje filmu Ogniem mieczem recenzja filmu Tristan i Izolda recenzja sztuki teatralnej po angielsku recenzja powieści Ogniem i mieczem |
Kto jet krejzolem...??Temat: lit. podmiotu/przedmiotu Temat: Propozycja i prośba... Propozycja i prośba... ...do wszystkich, którzy nie mają sprecyzowanych planów na dzisiejszy wieczór, a są dziś w Płocku. Dziś po raz ostatni (chyba) grają w Płocku film, który bardzo chciałbym obejrzeć. Niestety seans odbyć się ma o 20.00 w sali B kina „Przedwiośnie”, a to wróży mu niewielkie szanse powodzenia. Dlatego mam prośbę: jeżeli nie macie ciekawszych planów na dziś wieczór (5 grudnia) to wspomóżcie mnie towarzysko. Plizzzzzz :-)) Jeżeli chcecie coś bliżej wiedzieć o filmie, to poniżej zamieszczam link do recenzji Zygmunta Kałużyńskiego zamieszczonej w „Polityce”: polityka.onet.pl/162,1095180,1,0,artykul.html A tak na marginesie: wybieracie się na „Ediego”? Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10440,3860165,3860165,Propozycja_i_prosba_.html Temat: Max Film przejmuje kina "Przedwio?nie" i "Dianę" Otóż trafiłeś w sedno. Bzdurne są wypowiedzi typu : "...Po co nam multikino,jak ludzie nie chodzą do kina - bo w Przedwiośniu widziałem na sali 5 osób,więc można wnioskować że płocczanie nie chodzą do kina...". To ma taki sens jak mówienie "Po co nam hipermarket,bo do pewnego sklepiku osiedlowego z ubogim asortymentem przychodzi 5 osób na dzień,więc ludzie nie mają pieniędzy,więc nie będą kupować tym bardziej w hipermarkecie,a jeszcze jak nie daj Boże powstanie hipermarket,to upadnie i ten sklepik,do którego przychodzi 5 osób". Aby ludzie chodzili do kina - kino musi ich do tego zachęcać i repertuarem i infrastrukturą. Jedyne co od biedy nadaje się do oglądania filmów w tym mieście to Sala A 'Przedwiośnia'. O Sali B nie wspomnę - wydanie tam 13 zł i oglądanie filmu to żenada - ekranik i ostrość projekcji na poziomie niedostatecznym. MaxFilm chyba zdaje sobie sprawę z tego syfu i dlatego zapowiada daleko idące zmiany. Druga sprawa to repertuar - przez cały miesiąc leciały dwa te same filmy,nawet gdy człowiek przeczytał recenzję filmu w czasopiśmie czy w internecie - i chciał iść do Przedwiośnia - a tam w repertuarze jakiś gniot i nic więcej. Tak więc sukces dla kina - to po pierwsze infrastruktura (nawet najlepszy film podle wygląda w Sali B ;świeży i bogaty repertuar po drugie (czytam o filmie w czasopiśmie - chcę iść-idę do kina kiedy mam ochotę - a nie kiedy łaskawie za pół roku rzucą na odczepnego,kiedy towar będzie już dziesiątej świeżości). Te dwa czynniki muszą iść ze sobą w parze. Tak więc niech MaxFilm remontuje,a na Podolach niech się multipleks buduje - bez dwóch zdań. Ostatnimi czasy płocka kinematografia upadła tak nisko że na wielu portalach nie wypisywany jest repertuar płockich kin - brak repertuaru. Dopóki nie nastąpi odbudowa Przedwiośnia,Diany i/lub budowa multipleksu - potoczne opinie będą takie "W Płocku nic nie ma kina,teatru - trzeba jechać do Warszawy,Łodzi,.. ; to kino jeszcze istnieje ? ksiądz nie zamknął ? ; Płock to wieś - nie grają tego czy innego filmu...". Nie dziwię się że ludzie powoli odzwyczajali się od chodzenia do kina - samo kino im w tym pomagało jak mogło. Tak więc musi nastąpić gruntowna odbudowa wizerunku kina w Płocku - by odeszło "jedyny film w jedynym kinie w Płocku grany przez cały miesiąc" a by każdy mógł wybrać coś dla siebie z np. dwunastu filmów i obejrzeć ten film w warunkach XXI wieku. Czego sobie i innym życzę. Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12222,14185354,14185354,Max_Film_przejmuje_kina_Przedwio_nie_i_Diane_.html Temat: Fajny film wczoraj widziałem... :-)) "Makrokosmos" Wybrałem się dziś do kina na "Makrokosmos" i sadziłem, że po powrocie będę mógł z czystym sumieniem napisać laurkę zachęcającą do obejrzenia tego filmu. Niestety, żeby być uczciwym wobec siebie musze napisać, ze film mnie zmęczył i nie mogę go polecić. Przeczytałem na jego temat kilka pochlebnych recenzji, a kolejną zachętą do jego obejrzenia było to, że wybrała się nań moja matka i jeszcze wróciła zadowolona. No i dałem się nabrać. Film mnie znudził. Nic się w nim nie dzieje ciekawego. ja rozumiem, że jest to film przyrodniczy i do tego dokumentalny, więc trudno oczekiwać od niego akcji jak w kolejnej części Bonda. Ale nawet film przyrodniczy można zrobić ciekawie, trzeba tylko chcieć i mieć pomysł. Tu tego zabrakło. A jak się przez 90% filmu ogląda lecące ptaki i sceny tych przelotów różnią się od siebie tylko krajobrazem i gatunkiem ptaków, to można mieć dość. Te sceny lotu z rzadka przeplatane są krótkimi scenkami rodzajowymi, z których połowa ma dość ponury wydźwięk. Film broni się tylko pięknymi zdjęciami i muzyką. ma tez pewne walory edukacyjne, ale ja nic nowego i ciekawego o zyciu ptaków się nie dowiedziałem, a szkoda. Do tego trudno mi było w pełni docenić walory dźwiękowe filmu, bo na dziesięciu widzów w sali B "Przedwiośnia" aż sześcioro czuło potrzebę głośnego komentowania tego, co widzą, ale to już temat na inny wpis, na innym podforum. :-)) Na koniec napiszę, że ten film być może ukoi czyjeś skołatane nerwy, ale jak ktoś ma nerwy w porządku, to prawdopodobnie wynudzi się jak mops. :-)) Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10440,4152435,4152435,Fajny_film_wczoraj_widzialem_.html Temat: Kino Przedwiośnie Kino Przedwiośnie tak nazwalam ten wątek, bo za każdym razem tworzymy nowy, więc może niech będzie jeden;-)) repertuar świeży jest zawsze tutaj: film.wp.pl/p/repertuar.html?c=85 a teraz proponuję wtorek lub czwartek o 17:00 "Pan od muzyki" a to recenzja: Opis: W 1949 roku Clement Mathieu, bezrobotny nauczyciel muzyki, dostaje pracę jako opiekun i wychowawca trudnych dzieci mieszkających w Domu Poprawczym. Wyjątkowo rygorystyczny dyrektor nie potrafił zapanować nad nieposłuszną i buntującą się co i rusz gromadą. Wprowadzając ich w magiczny świat muzyki, pan Mathieu zmieni ich życie... Opinie prasy: Cóż takiego jest w w tym filmie, że wybrało się nań prawie 8 mln Francuzów? [...] Upodobania Perrina podziela francuska widownia zmęczona już pewnie agresją w życiu i w kulturze. Stąd pociąg do "Pana od muzyki" - filmu sentymentalnego, ale nie ckliwego. Trochę naiwnego, jednak - co ważniejsze - szczerego. Jego autorzy nie próbują się nikomu przypodobać, nie starają się być nowocześni ani oryginalni. Gazeta Wyborcza - J. Szczerba (październik 2004) Kolejna nostalgiczna bajka o nauczycielu w szkole dla trudnych dzieci - śpiewająco przewidywalna i najciekawsza tam, gdzie przewidywanie zawodzi. Gazeta Wyborcza - Co jest grane - Paweł T. Felis (2004-10-22) Każdy chyba zna ludzi, którzy są mili, sympatyczni, rozsądni, nie wadzą nikomu. Ale też niczym nas nie zaskakują. A już na pewno każdy zna takie filmy [...] - to przypadek 'Pana od muzyki' FILM - B. Żurawiecki (październik 2004) Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10440,17372783,17372783,Kino_Przedwiosnie.html Temat: Wajda broni .. robertpk napisał(a): > czy "komitet kinematografii" - to instytucja promująca polskie kino ? > > - już samo pytanie zakrawa na żart > > czy "Pan Tadeusz", "Ogniem i mieczem", "Qvo Vadis"...- to kino ? > > - przecież mówiąc wprost - to gnioty, żałosne gnioty - produkowane za moje, > nasze pieniądze - na które nikt poza Polską nie pójdzie. > > Poszły na te gnioty duże pieniądze z owego "komitetu" - dlaczego ? > Bo Pan Wajda, Hoffman,.. to zasłużeni, "wielcy twórcy". > > Po cyklu miernych filmów jakie Pan Wajda nam ostatnieo zafundował - szczytem > arogancji z jego strony jest powoływanie się na polską kulturę i dobro wspólne > przy obronie instytucji która finansuje za publiczne pieniądze jego dokonania. > > Dla młodych którzy wymagaja wsparcia - nie pozostaje nic (lub żałosne resztki). > > Pan Wajda powinien sobie radzić sam bez publicznych pieniędzy - skoro jest taki > > dobry. > Właściwie zgadzam się z Tobą, ale widzisz - Qvo vadis pokazywany był kilka dni temu w Los Angeles, Przedwiośnie też - i co ? I dostał bardzo dobre recenzje Kawalerowicz, a rola Damięckiego została "wyniesiona". I to nie przez "polonię"! Natomiast z oceną filmu - nie serialu - Hofmanna, na tle tych produkcji - byłabym ostrożniejsza. Zauważ , że on - jako jedyny operuje w pełni materia stricte filmową. I to nie jest zrealizowane w konwencji teatru telewizji jak - wedle mnie - Pan Tadeusz. To jest film. Jasne, że można mu sporo zarzucić, ale jednak - przyznasz - może być rozpatrywany w gatunku - film. Wajda teraz otwiera, jak Wiesz szkołę, (Kolski już dawno otworzył, Kędzierzawska itd,) i realizować będzie Zemstę. To jest niesłychane ale on to zrobi. Natomiast młodzi ludzie, którzy mają rzeczywiście coś do powiedzienia - nie są dopuszczani do głosu a jeżeli już - to w bardzo ograniczonym zakresie. Urbanski zrealizował Bellisimę w serii, która umiera Pokolenie 2000 - jest to jego pierwszy film, według mnie bardzo sprawnie zrobiony. Front, Barczyk - czeka na pieniądze, bo ich nie ma, i jeszcze wielu ludzi czeka. Szumowskiej się udało zrealizować pełny metraż. Miejmy nadzieję, że uda jej się szybko zrobić nastepny film, bo jest to osoba poszukująca w treści i formie i po prostu warto. Jednak mam mieszane uczucia związane z likwidacją KK. Teraz monopol przejmie Agencja Produkcji Filmowej w Tv. No - zobaczymy... Pozdrawiam Miriam Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13,566624,566624,Wajda_broni_.html |
||||
|
|
|||||
| Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Kto jet krejzolem...?? Design by SZABLONY.maniak.pl. |
|
||||
|
|
|
|
|
|
|